Podczas trzeciej wojny śląskiej w 1761 r. do Jawora dotarła 7O tysięczna armia rosyjska z generałem Butturlinem na czele. Jeden z batalionów zatrzymał się przy źródle od 23 do 25 sierpnia. Lato wtedy było upalne. Woda w rzece prawie wyschła. Źródło św. JADWIGI miało dość wody by napoić konie i zaspokoić pragnienie batalionu żołnierzy.
Wiadomo , że w 1767r. folwark , na terenie którego znajdowało się źródło przeszedł w posiadanie pana na Mściwojowie' Johanna von Nositza . Pod koniec XV stulecia te dobra nabył nadradca Helwing .
Studnia św. JADWIGI miała kamienną cembro winę przykrytą dużym , płaskim kamieniem . Wokół ujęcia źródła posadzono buki i lipy, a przy nich stały ławki dIa przybyszy.
Do I 861 r. dostęp do źródła mieli wszyscy . Od tego roku nowy właściciel majątku zakazał wstępu po wodę. Przybysze zadeptywali pole i trawy. W 1866r.Meisner pisał z ubolewaniem , że ku krzywdzle społeczeństwa " źródło zasypano.
Studnię św. JADWIGI zaznaczono na planie miasta sporządzonym przez F. Fischera w 1868r.